dyrektor przywieziony w teczce

Miejsce na wszystkie stare tematy...

dyrektor przywieziony w teczce

Nieprzeczytany postprzez Ja101 » 3 paź 2007, o 21:12

Kochani wracają stare dobre czasy, metody sprawdzone przez komunistów. W gminie Krasnosielc na kierownicze stanowiska przywozi się ludzi w teczkach, do ostatniej chwili nie informując nkogo o swoich planach. Tak było z sekretarz gminy, skarbnik, a ostatni zafundowano największej szkole podstawowej w gminie pania dyrektor ktura nie była ani uczniem, ani nauczycielem tej szkoły. Ludzie muwią, że naruszono prawo, bo p.o. dyrektora powinien objąć urzędujący wicedyektor czyli Pan Maluchnik. Czy ktoś mądrzejszy może mi wyjaśnić jak to jest w prawie oświatowym?
Ja101
 
Posty: 2
Dołączył(a): 2 paź 2007, o 08:30

Re: dyrektor przywieziony w teczce

Nieprzeczytany postprzez plus » 4 paź 2007, o 20:51

Przepisów szczegółowo nie znam, ale nie podoba mi się podejmowanie decyzji na granicy prawa lub wg wielu poza nim, dodatkowo w ukryci - za plecami opinii publicznej. P Dyrektor życzę sukcesów, ale start w nowym miejscu pracy, na nowym i bardzo wymagającym stanowisku, z opinią "przywiezionej w kieszeni" - jak wcześniej napisano - napewno nie pomoże.
Dyrektor z autorytetem w środkowisku, z doświadczeniem, spewnością miałby większe szanse dobrze zarządzać takim podmiotem, oczywiście z korzyścią dla dzieci.
W moim przekonaniu takie eksperymenty na kierowniczych stanowiskach - są zdecydowanie złą praktyka.
Avatar użytkownika
plus
 
Posty: 381
Dołączył(a): 14 wrz 2007, o 17:02

Re: dyrektor przywieziony w teczce

Nieprzeczytany postprzez nikt » 5 paź 2007, o 17:00

plus masz rację, a dla ścisłości cytuję odpowiedni paragraf ustawy o systemie oświaty -z myślą taką: niech decydenci przeczytają, niech władze niełamią prawa, co potrzeba wytłuściłem:


Art. 36a. 1. Stanowisko dyrektora szkoły lub placówki, z zastrzeżeniem ust. 2, powierza organ prowadzący szkołę lub placówkę.

2. Powierzenie przez organ prowadzący stanowiska dyrektora szkoły lub placówki może nastąpić, jeżeli organ sprawujący nadzór pedagogiczny nie zgłosi, w terminie 14 dni od przedstawienia kandydata na to stanowisko, umotywowanego zastrzeżenia.

3. Kandydata na stanowisko dyrektora szkoły lub placówki wyłania się w drodze konkursu. Kandydatowi nie można odmówić powierzenia stanowiska dyrektora, chyba że organ sprawujący nadzór pedagogiczny zgłosił zastrzeżenie, o którym mowa w ust. 2.

3a. Wymogu przeprowadzania konkursu na stanowisko dyrektora nie stosuje się do szkół i placówek publicznych prowadzonych przez osoby fizyczne lub osoby prawne nie będące jednostkami samorządu terytorialnego.

4. Jeżeli do konkursu nie zgłosi się żaden kandydat albo w wyniku konkursu nie wyłoniono kandydata, organ prowadzący powierza to stanowisko ustalonemu przez siebie kandydatowi, po zasięgnięciu opinii rady szkoły lub placówki i rady pedagogicznej. Przepis ust. 2 stosuje się odpowiednio.

4a. Do czasu powierzenia stanowiska dyrektora, zgodnie z ust. 3 lub 4, organ prowadzący może powierzyć pełnienie obowiązków dyrektora szkoły wicedyrektorowi, a w szkołach, w których nie ma wicedyrektora, nauczycielowi tej szkoły, jednak nie dłużej niż na okres 6 miesięcy.



czarno na białym widać że z powołaniem dyrektora SP Krasnosielc coś było nie tak Chyba że czarne nie jest czarne a białe nie jest białe.
Ostatnio edytowano 6 paź 2007, o 23:45 przez nikt, łącznie edytowano 1 raz
nikt
 
Posty: 5
Dołączył(a): 5 paź 2007, o 16:43

Re: dyrektor przywieziony w teczce

Nieprzeczytany postprzez przeciwnik » 6 paź 2007, o 22:46

"Ja101" cóż tak martwisz się o P. Maluchnika. Przeżyje. Wiadro zimnej wody jeszcze nikomu nie zaszkodziło. Widać nie wyróżniał się w swojej pracy. Z perspektywy czasu mogę stwierdzić, że nowy, młody człowiek zrobi więcej niż ten, który siedział długo na stołku i myśli, że wszystko mu się należy, albo że to on powinien zostać drekorem. Bardzo często taka zmiana wychodzi szkole na dobre. Nowej Pani Dyrektor życzę przychylności ze strony pracowników szkoły, dobrych pomysłów w prowadzeniu szkoły i pomocy ze strony rodziców.
PS. Dyrektor nie musi być uczniem czy też nauczycielem danej szkoły, aby zostać wybranym dyrektorem. A tak poza tym to każdy dyrektor jest z jakiejś teczki.
przeciwnik
 
Posty: 1
Dołączył(a): 6 paź 2007, o 22:07

Re: dyrektor przywieziony w teczce

Nieprzeczytany postprzez nikt » 6 paź 2007, o 23:43

Nie rozumiem Cię "przeciwnik" przecież nie chodzi tu o nazwisko, chodzi o zasady, o przestrzeganie prawa, a przecież chyba się domyślasz, że w przypadku konkursu ta Pani nie miała szans i stąd trzeba było prawo obejść, a pewnie nawet złamć -tak się nie robi w demokratycznym kraju,
nikt
 
Posty: 5
Dołączył(a): 5 paź 2007, o 16:43

Re: dyrektor przywieziony w teczce

Nieprzeczytany postprzez niuniapis » 12 paź 2007, o 19:22

drogi "nikt'. Tak sobie czytam te wasze posty i myśle, że... Skoro tak swietnie znacie literę prawa na temat zatrudniania dyrektorów w waszych ( i wszystkich w Polsce szkołach) to gdyby postąpiono niezgodnie z nią to zrobilibyście wszystko, żeby owych decydentów zdjąć ze stanowiska. Nieprawdaż? a może po prostu nie możecie przeżyć, że to nie wasz człowiek??? Dajcie kobiecie szansę. Może ona może więcej. I może chce więcej.
niuniapis
 
Posty: 1
Dołączył(a): 12 paź 2007, o 18:57

Re: dyrektor przywieziony w teczce

Nieprzeczytany postprzez ninka » 16 paź 2007, o 18:09

chciałabym serdecznie pogratulować pani mgr wandzie dziąba za zajęcie tak szczytnego miejsca mam nadzieje ze przez te 6 miesięcy pokaze pani jaka wielka siłe przebicia maja osoby młode(wykształcone) pozdrawiam i zycze sukcesów zawodowych
ninka
 
Posty: 4
Dołączył(a): 15 paź 2007, o 19:20

Re: dyrektor przywieziony w teczce

Nieprzeczytany postprzez ącki » 17 paź 2007, o 15:54

Przyłączam się do Pani ninki! A Pani, Pani Wando życzę jak najwięcej sukcesów! Proszę trwać przy swoim bez względu na to skąd zawieją "wiatry"!
Pieski szczekają karawana jedzie dalej!!!
Choć ludzie o "spokojnym sumieniu" (przynajmniej oni za takich się mają) woleli by tak - Alleluja i do przodu...
ącki
 
Posty: 3
Dołączył(a): 12 paź 2007, o 06:38

Re: dyrektor przywieziony w teczce

Nieprzeczytany postprzez serek » 17 paź 2007, o 18:07

Jeszcze chwila a ty ninko i ty ącki wpadniecie w uwielbienie nowej Pani Dyrektor. Ja mam nieco inne zdanie na ten temat dlatego zdecydowałem się zabrać głos w tej sprawie. Mówisz ącki o czystym sumieniu. Nowa Pani dyrektor takiego z pewnością nie ma, bo jaki trzeba mieć TUPET i ŻĄDZĘ WŁADZY by zdecydować się na przyjęcie "pełniącej obowiązki" w takich okolicznościach. Skoro jest taka dobra to dlaczego jej "Kolega" Pan Wójt skazał ją na objęcie stanowiska bez konkursu i tylko na 6 miesięcy? Co do jej "młodości i wykształcenia" też mam pewne objekcje. Jeden z poprzedników mówił by "dać jej szansę". Niby kto ma jej dać tą szansę, my uczestnicy tego forum? Szansę dostała od swego kolegi chociaż wcale na nią nie zasłużyła.
serek
 
Posty: 1
Dołączył(a): 17 paź 2007, o 17:49

Re: dyrektor przywieziony w teczce

Nieprzeczytany postprzez ącki » 17 paź 2007, o 19:32

serek napisał(a):Jeszcze chwila a ty ninko i ty ącki wpadniecie w uwielbienie nowej Pani Dyrektor. Ja mam nieco inne zdanie na ten temat dlatego zdecydowałem się zabrać głos w tej sprawie. Mówisz ącki o czystym sumieniu. Nowa Pani dyrektor takiego z pewnością nie ma, bo jaki trzeba mieć TUPET i ŻĄDZĘ WŁADZY by zdecydować się na przyjęcie "pełniącej obowiązki" w takich okolicznościach. Skoro jest taka dobra to dlaczego jej "Kolega" Pan Wójt skazał ją na objęcie stanowiska bez konkursu i tylko na 6 miesięcy? Co do jej "młodości i wykształcenia" też mam pewne objekcje. Jeden z poprzedników mówił by "dać jej szansę". Niby kto ma jej dać tą szansę, my uczestnicy tego forum? Szansę dostała od swego kolegi chociaż wcale na nią nie zasłużyła.


Taaaak? To teraz ty sobie poczytaj Serku niesmaczny...
Jeszcze chwila i ty, i podobni tobie popadną w uwielbienie Pani Szewczak! Bo to jeden z Was zaczął coś o czystym, spokojnym sumieniu w odniesieniu właśnie do działania Pani Kandydat. Była Pani Wójt z pewnością takiego nie ma, bo jaki trzeba mieć tupet i żądzę władzy, żeby pozwolić przywieżć się w teczce na stołek wójta w takich okolicznościach... Jej kolega Pan Premier skazał ją (Wy wolicie "dał jej szansę") na objęcie tego zaszczytnego stanowiska nie pytając o zdanie mieszkańców, na kilka marnych miesięcy... Co do Jej młodości wolę nie pisać, a do wykształcenia mam ogromne obiekcje... Pisze o sobie politolog - więc zapytaj Swoich kolesi jak to jest z JEJ wykształceniem... Poli.....towania godne! Tobie podobni ciągle trują, by dać jej szansę i co...? Dostała ją dwukrotnie choć wcale na nią nie zasłużyła i tu jest sedno całej sprawy! Już dwukrotnie Nasi Mieszkańcy pokazali gdzie jej miejsce! Ale tego rodzaju człowiek nie nauczy się niczego. Pcha się tam, gdzie jej nie chcą ponownie! I ponownie Pokażemy Pani Kandydat jak Jej potrzebujemy! Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść... Ale nie każdy jak widać to pojmuje!
I jeszcze o czystości sumienia - tak na dobranoc - Zadaj sobie trud i popytaj ludzi, którzy pracowali w firmie Pani Szewczak - ciekawe czy usłyszysz cokolwiek, co będzie świadczyło o czystości sumienia Pani Kandytat...
ącki
 
Posty: 3
Dołączył(a): 12 paź 2007, o 06:38

Następna strona

Powrót do Archiwum

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron